Na stronie Voxxi pojawił się ciekawy artykuł, w którym jest mowa o rozstaniu Jeleny oraz o muzyce Gomez. Miłej lektury:
Z młodymi gwiazdami jak Justin Bieber i Lindsay Lohan
wydaje się, że jest niewielka nadzieja dla tych najmłodszych w
Hollywood. Ale Selena wydaje się zmierzać po prostej. Dzięki najnowszej
wersji jej filmu “Spring Breakers”, była gwiazda Disney Channel wydaje
się niepowstrzymana w tej chwili.
Selena Gomez jest na dobrej drodze.
Po jej rozstaniu z Justinem Bieberem, Selena wróci silniejsza niż
kiedykolwiek, wychodzi jej singiel “Come and Get it” wraz z podpisaniem
roli w nowym filmie o nazwie “Rudderless”. Film jest o ojcu, który ma do
czynienia ze śmiercią syna. Kiedy spotyka oryginalną muzykę syna,
tworzy zespół, mając nadzieję utrzymać związek ojciec-syn żywym i
znaleźć spokój i ciszę w stracie. Film pozwoli Selenie pracować u boku
gwiazd takich jak: Billy’ego Crudupem, Anton Yelchin, Laurence
Fishburne, William H. Macy i Felicity Huffman.
Rozstanie z Bieberem w połowie drogi do stworzenia jej nowego albumu wydaje się, że służyło jako źródło inspiracji:
“[Koniec] nastąpił, kiedy pół z albumu zostało nagrane. I w końcu, że
nie jest tak źle, bałam w bardzo interesującej sytuacji, ponieważ to
pozwoliło mi rozpocząć nowy rodzaj twórczości, którego nigdy wcześniej
nie znałam” powiedziała Gomez.
“Come and Get It”
“Come and Get It” będzie wydany 8 kwietnia i została ujawniona tylko
krótka zapowiedź wideo. Mimo, że nie słychać głosu 20-latki w
11-sekundowym klipie, słychać trochę unikalny rytm i intonację,
pozostawiając swoich fanów z ciekawością, czy nowy dźwięk będzie w jej
nadchodzącym albumie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz